5

Jak się targować na wakacjach, 6 skutecznych technik!

straganyNikt nie lubi przepłacać! W wielu kulturach targowanie jest starą  tradycją. Dowiedz się jak skutecznie obniżyć cenę przedmiotów kupowanych na wakacyjnych wojażach. Przykład, proszę bardzo kupując w Indiach głupie spodnie stargowałem 60% ich początkowej ceny. Tak samo znajomy kupując sziszę (shisha) w Turcji dostał rabat ponad 50%  w stosunku do ceny początkowej. Warto więc wiedzieć jak targować się skutecznie:

Pierwsza podstawowa zasada:

  • Nie daj po sobie poznać że cokolwiek Ci się podoba. A już absolutnie nie podoba Ci się ta piękna buddyjska kadzielnica która tak świetnie wyglądałaby na półce w twoim domu. Jeśli sprzedawca zobaczy chociażby przez chwilę błysk w twoim oku, a uwierz że oni widzą takie rzeczy nawet przez grube szyby z firankami, startujesz z dużo gorszej pozycji. Tak jak ja w McLeod Ganj gdzie wybierałem biżuterię. Dosłownie omiotłem wzrokiem wystawę. Wchodzę,wybieram, wybrzydzam. Już mam wychodzić a sprzedawca, bezbłędnie -do tego z bezczelnym uśmiechem! :) podaje mi upatrzony dużo wcześniej wisiorek. Miałem zastosować technikę numer 3 (patrz dalej), nie wyszło 😉

1. Spieszysz się

  • Skutkuje jeśli masz coś wcześniej upatrzonego. Podchodzisz bierzesz rzecz do reki pytasz ile mówisz ze się spieszysz i że za drogo. Musisz stworzyć atmosferę pospiechu, pukasz w zegarek, pokazujesz na ulice ze tam ktoś czeka. Sprzedawca jest gotów na duży upust byle byś tylko coś kupił, przecież każdy lubi szybko zarabiać 😉 Potrzeba odrobiny aktorstwa ale działa super!

2. Sprzedaż łączona

  • Oczywista sprawa kupujesz więcej chcesz większy rabat, działa również jeżeli,twoi współtowarzysze tez kupują w tym samym miejscu. Im większe, wspólne zakupy tym większy rabat. Dobry powód żeby robić zakupy razem. Sprawdzone osobiście działa bez zarzutu.

3. Już prawie wyszedłeś

  • Trudne ale skuteczne. Targujesz sie o dowolna rzeczy pod sam koniec rezygnujesz i wychodzisz w drodze do wyjścia od niechcenia sięgasz po coś co naprawdę Cię interesuje. Od niechcenia pytasz ile? Dostaniesz mniejsza cenę -przecież już prawie wyszedłeś (dodatkowo polecam i tak szybko zbić niżej, chociaż odrobinę.)

4. Nie masz więcej pieniędzy

  • Kupujesz dany towar za jakąś określoną kwotę, dajmy na to indyjski przykład jakieś rękodzieło za 150 rupii. Wyciągasz 90 rupii plus 8 rupii drobnymi i z przepraszającą miną mówisz że chyba tego nie kupisz bo ci zabrakło. Gwarantuje Ci że kupisz :). Dobrze jeśli pieniędzy w sensie monet i banknotów jest dużo, dodatkowo pozbędziesz się drobniaków.

5. Zostańcie przyjaciółmi

  • Postaraj się zaprzyjaźnić ze sprzedawcą. W tym celu możesz nauczyć się w lokalnym języków, zwrotów typu „twój kraj/miasto/sklep jest wspaniały” ,”mam na imię…”, „jak masz na imię?” itp o „dzień dobry”, „proszę” etc… nawet nie wspominam bo to podstawa! Wspomniany znajomy będąc w Turcji z okazji zakupów shishy nauczył się całej, wcale nie krótkiej tureckiej rymowanki. Ja dla odmiany w Leh (Ladakh, Indie) żeby zyskać dodatkowe 300 rupii po prostu przytuliłem się do miłej, korpulentnej Tybetanki. Szanse na rabat rosną wprost proporcjonalnie do zacieśnianych (nawet na pokaz) więzów.

6. Zostań na chwilę przewodnikiem.

  • Najbardziej kontrowersyjna metoda dla zdesperowanych. Słysząc cenę robisz wielkie oczy mówisz za drogo, że jesteś w tym miejscu już 3 raz i że nigdy nie było takich cen. A w ogóle to jesteś przewodnikiem grupy turystów. W tym momencie myślenie sprzedawcy magicznie wskoczy na inne tory i w zamian za przyprowadzenie, za jakiś czas grupy dostaniesz duży rabat. Nigdy tego nie robię bo uważam że to nie fair (prawdziwi przewodnicy rozgrzeszeni) ale widziałem, działa bezbłędnie.

Miłych zakupów na wymarzonych wakacjach i oczywiście niskich cen :)

Znajdujące się w: Porady Tagi: ,
Dziękujemy za wnikliwe przeczytanie wpisu! Jeśli chcesz mieć dostęp do dodatkowych treści, ciekawych zdjęć i konkursów polub nas na facebook'u. Kliknij "lubię to":

Related Posts

5 Odpowiedzi to "Jak się targować na wakacjach, 6 skutecznych technik!"

  1. Ewa pisze:

    Fajne porady. Trzeba być dobrym aktorem i nieźle opanowywać własne emocje, żeby targować się skutecznie. Ja zawsze mam z tym problem, no ale trzeba ćwiczyć :)

  2. siledhel pisze:

    Dobre porady! Tylko też różnie to działa. Gdy byłem w Jerozolimie sprzedawca w ogóle nie chciał się targować… nie kupujesz za tyle to nie i koniec tematu…

  3. Tomek pisze:

    więcej technik?

  4. Dziękuję za ciekawe porady.
    Zrobię test podczas najbliższej wyprawy 😉
    pozdrawiam

  5. marian pisze:

    amatorskie te porady,maja w sobie pierwiastek nie bycia naciaganym,jednakze ;chesz kupic musiz miec czas ,i nadmiar czasu, ogladasz duperele,zdegustowany odkladasz fajne na bok, udajesz ze 2, lub 4 inne ,odkladsz, mowiosz ze za roghiem jest 5 razy taniej,, ,mowisz ze wpadniesz jutro, pojutrze i zobacysz inne sklepy, i WYCHODZISZ,NA PIERWSZA krzyk oddam taniej nie reagujesz, na upust 20 procent nie reagujesz ,na dalszy mowisz do zobaczenia w poniedzialek,,,jak bedzisz poza sklepem jescze bedzisz mial dalsze oferty…

Skomentuj!

Submit Comment

© 8015 Wycieczki, podróże, outdoor – blog podróżniczy.. Wszystkie prawa zastrzeżone. XHTML / CSS Valid.
Zaprojektowane za ciężkie pieniądze przez Theme Junkie.