0

Przejście w Wagah (Attari) (Indie – Pakistan). Cyrk między atomowymi potęgami.

Dwa zwaśnione kraje, atomowe potęgi połączone krwawą historią: Pakistan i Indie. Uszczelniona granica, wszędzie pełno wojska, wrogość i jedno niezwykłe przejście graniczne…

Dojeżdżając do przejścia w Wagah (Attari) mijamy całą masę stojących na poboczach ciężarówek. Ich resory uginają się pod ciężarem ładunku. Kierowcy odpoczywają w kabinach. Czekają na przejazd jedynym czynnym przejściem granicznym między Indiami a Pakistanem. Ruszą za kilka godzin, na razie granica jest zamknięta. Za chwilę zacznie się ceremonia.

Tłumy na trybunach w Waggah (Attari).

Tłumy na trybunach w Wagah (Attari).

Wysiadamy na jednym z parkingów, dalej już na piechotę. Atmosfera jak na dużych koncertach, wszędzie pełno ludzi w tym wszelkiej maści sprzedawców. Kupujemy Indyjskie flagi – w końcu wypada. Co krok mijamy żołnierzy- to znak, że mimo jarmarcznej atmosfery to miejsce jest potencjalnie niebezpieczne. W końcu docieramy do wypełnionych po brzegi trybun.

Żołnierz w charakterystycznym nakryciu głowy pomaga (gwizdkiem) zająć miejsca widzom.

Żołnierz w charakterystycznym nakryciu głowy pomaga (gwizdkiem) zająć miejsca widzom.

Mimo tłumu udaje się nam znaleźć dobre miejsca. Wszystko widać jak na dłoni. Główna arena ceremonii to droga kończąca się wielką bramą, po drugiej stronie czarna brama z półksiężycami i dalej już Pakistan.

Indyjski żołnierz uczestniczący w ceremonii.

Indyjski żołnierz uczestniczący w ceremonii.

Tłum się rozgrzewa, wszyscy śpiewają, na drodze tańczy jakiś hinduski zespół, ale to nie oni są tutaj gwiazdami. Każdy czeka na pojawienie się żołnierzy. W końcu są! Wysocy, wybrani pod kątem idealnej prezencji z całej Indyjskiej armii.  W niezwykłych nakryciach głowy pojawiają się przed trybunami. Otwierają się obydwie bramy. Czas zacząć przedstawienie!

Początek ceremonii w Wagah (Attari).

Początek ceremonii w Wagah (Attari).

To, co wyczyniają żołnierze ciężko opisać. Określenie „energiczny marsz” ma się do tego jak jajecznica do tatara. Wojskowi powtarzają sekwencje wyuczonych na pamięć ruchów. Tupią z całej siły, postawą i wykrzykiwanymi hasłami starają się zastraszyć „przeciwników” z drugiej strony granicy. Ci nie pozostają im dłużni. Tłumy po obu stronach wiwatują.

Maszty z flagami. W tle widoczne pakistańskie trybuny.

Maszty z flagami. W tle widoczne pakistańskie trybuny.

Zaraz nastąpi najważniejsza część ceremonii. Żołnierze po obu stronach podchodzą do masztów z flagami. Odmierzają odpowiednią długość liny, flagi Indii i Pakistanu zaczynają synchroniczną wędrówkę w dół. Gdy osiągają ziemie tłum eksploduje wiwaty i śpiewy przeradzają się w ryk. Gwardziści składają flagi i odmaszerowują w kierunku koszar. Pozostaje uścisk dłoni między dwoma oficerami zwaśnionych państw i bramy zatrzaskują się z łoskotem.

Znajdujące się w: Świat Tagi: , , ,
Dziękujemy za wnikliwe przeczytanie wpisu! Jeśli chcesz mieć dostęp do dodatkowych treści, ciekawych zdjęć i konkursów polub nas na facebook'u. Kliknij "lubię to":

Related Posts

Skomentuj!

Submit Comment

© 2017 Wycieczki, podróże, outdoor – blog podróżniczy.. Wszystkie prawa zastrzeżone. XHTML / CSS Valid.
Zaprojektowane za ciężkie pieniądze przez Theme Junkie.