1

Tanie, „markowe” kurtki w góry. Uważaj!

Znalazłeś topowy model kurtki w góry w bardzo atrakcyjnej cenie? Przeczytaj to jeśli nie chcesz stracić swoich pieniędzy.

Allegro i Azja.

W internecie (głównie na Allegro) często możemy natknąć się na oferty sprzedaży nowych, markowych kurtek górskich w bardzo okazyjnych cenach. Zdarza się również, że jakiś bliższy lub dalszy znajomy wybiera się gdzieś w górskie rejony Azji i oferuje się, że może wam tam kupić tanią kurtkę. Powiem jedno: nie warto!

"Markowa" kurtka kupiona w Azji. Czas użytkowana około 10 miesięcy. Widać rozdarty materiał i zepsuty suwak.

"Markowa" kurtka kupiona w Azji. Czas użytkowana około 10 miesięcy. Widać rozdarty materiał i zepsuty suwak.

10% zwykłej ceny.

Ceny tych okazyjnych kurtek to około 10-25% ceny modeli dostępnych w sklepach. Łatwo się domyślić, że coś jest nie tak. Ubrania są po prostu podrabiane (większość kupujących ma tego świadomość). Wielu ludzi chętnie zapłaci 150zł za topowy model znanej firmy. Pomijam, że handel takimi kurtkami jest niezgodny z prawem a zakup moralnie wątpliwy ;). Nikogo nie mam zamiaru piętnować, czy coś podobnego, ale dalej twierdzę: nie warto kupować takich kurtek.

Słaba jakość.

Tutaj dochodzimy do sedna problemu. Co z tego, że za kurtkę zapłacimy 10% ceny rynkowej, jak pochodzimy w niej dużo krócej. Frustrujące sytuacje takie jak przemakanie szwów w lekkim deszczu, zacinający się zamek, wycierające się podszycie są na porządku dziennym. Moim zdaniem nie warto wydawać nawet tych 150zł na bubel. Przez chwilę wygląda on jak oryginalna kurtka, jednak funkcjonalność jest mocno wątpliwa.

Ta sama kurtka, widoczne odlepione taśmy uszczelniające szwy.

Ta sama kurtka, widoczne odlepione taśmy uszczelniające szwy.

Warto zastanowić się nad alternatywą.

Miałem w rękach i widziałem w akcji parę takich kurtek. Szkoda tracić pieniądze i na szlaku psuć sobie dobry humor problemami z zamkami, podszyciem i przemakaniem. Za podobne pieniądze można kupić dobrą kurtkę z tym, że „mniej markową”. Możemy sonie spokojnie ją przymierzyć a w razie problemów wiemy przynajmniej gdzie składać reklamacje.

Zastrzeżenia na koniec.

Nie twierdzę, że:

  • na allegro nie da się kupić oryginalnej kurtki,
  • wszystkie kurtki sprzedawane na przykład w Kathmandu to podróby,
  • każda  taka kurtka jest nic nie warta.

Słyszę czasem, że są one „całkiem niezłej jakości”. Tylko, że wszystkie długotrwałe historie użytkowania mówią zupełnie co innego.

Teraz pytanie do Was drodzy czytelnicy: mieliście kontakt z takimi kurtkami? Jak wrażenia?

Znajdujące się w: Outdoor Tagi: ,
Dziękujemy za wnikliwe przeczytanie wpisu! Jeśli chcesz mieć dostęp do dodatkowych treści, ciekawych zdjęć i konkursów polub nas na facebook'u. Kliknij "lubię to":

Recent Posts

Jedna odpowiedź to "Tanie, „markowe” kurtki w góry. Uważaj!"

  1. yeti pisze:

    No niestety to jest duży problem! moim zdaniem nie można polegać na kurtce, której nie kupiliśmy w autoryzowanym sklepie. A kupowanie przez internet z aukcji od nieznanych osób nowej kurtki za 30% ceny rynkowej to hmm… wyrzucanie pieniędzy w błoto!

© 3993 Wycieczki, podróże, outdoor – blog podróżniczy.. Wszystkie prawa zastrzeżone. XHTML / CSS Valid.
Zaprojektowane za ciężkie pieniądze przez Theme Junkie.