0

Lwów: dojazd, jak (tanio) dojechać?

Lwów przyciąga sporo turystów z Polski, jedni traktują go, jako miejsce docelowe i spędzają tam kilka dni, dla innych jest to tylko punkt przesiadkowy w dalszej podróży w głąb Ukrainy lub dalej (pozdrowienia dla pary jadącej do Rumunii :)). Ja we Lwowie miałem przyjemność być w te wakacje pierwszy raz (trochę wstyd, bo mam tam bliżej niż do Warszawy ;)). Miasto zdecydowanie warte jest zobaczenia, ale jak to zwykle bywa najpierw trzeba się tam dostać i dzisiaj właśnie o tym.

Jak dojechać do Lwowa – opcja budżetowa.

Lwów nie należy do drogich miast, jednak dysponując ograniczonym budżetem stwierdziliśmy ze znajomymi, że wolimy wydać więcej pieniędzy w samym mieście a trochę oszczędzić na dojeździe, wybraliśmy, więc najtańsze rozwiązanie.

Najpierw Przemyśl i dalej do Medyki.

Na początku należy dotrzeć do Przemyśla, sposób naturalnie dowolny, u nas był to pociąg. Warto jednak rozważyć komunikację autobusową, bo ze względu na remonty pociąg z Krakowa do Przemyśla potrafi jechać ponad 5 godzin. W Przemyślu łapiemy busa lub autobus do Medyki – odjeżdżają one z przystanku nieopodal stacji kolejowej – należy iść tunelem pod torami w kierunku przeciwnym do głównego budynku dworcowego, swoją drogą całkiem ładnie odrestaurowany – warto rzucić okiem. Zanim wpakowaliśmy się do busika zrobiliśmy 1,5 godzinny spacer po Przemyślu – polecam, bo miasto jest ładne i warte spędzenia w nim znacznie więcej czasu. Na spacerze wyszliśmy podwójnie dobrze, bo nie dość, że rzuciliśmy okiem na Przemyśl to nie musieliśmy długo czekać na odjazd busa (kierowca czekał aż zbierze się wystarczająca ilość osób). Warto podpytać się miejscowych, bo oprócz transportu prywatnego do Medyki jeżdżą też autobusy.

Lwowska marszrutka.

Lwowska marszrutka – rodzaj busa popularny na Ukrainie, bardzo podobna wiozła nas od przejścia granicznego do dworca kolejowego we Lwowie.

W medyce pieszo przez granice.

Granice polsko-ukraińską najlepiej przejść na piechotę, jest to najszybsze i najlepsze rozwiązanie. Ukraiński odpowiednik Medyki to Szeginie (Шегині, Szehyni) tam docieramy po sprawdzeniu i ostemplowaniu paszportów (do Ukrainy nie wjedziemy na dowód osobisty). Z wsi łapiemy marszrutkę (ukraińskie skrzyżowanie busa z autobusem) do Lwowa. Nie powinno być problemu ze znalezieniem miejsca, z którego odjeżdżają. Bilet możemy nabyć w kasie lub u kierowcy. Jeżeli mamy wątpliwości, kiedy odjeżdża nasza marszrutka lub nie mamy pojęcia, która jedzie do Lwowa (wszystkie napisy w cyrylicy) zapytajmy się miejscowych – praktycznie wszyscy rozumieją po polsku i chętnie pomogą.

Marszrutką pod dworzec kolejowy we Lwowie i dalej tramwajem.

Ukraiński busik dowozi nas pod dworzec kolejowy we Lwowie (nie da się przeoczyć). Podróż z Szeginie do Lwowa trwa od półtorej godziny do ponad dwóch (marszrutka po drodze sporo się zatrzymuje). Dalej można dojechać tramwajem linia „1” dojeżdża do centrum starego miasta – łącznie z tym, że zatrzymuje się na samym rynku. Stamtąd już na piechotę możemy szukać jakiegoś noclegu we Lwowie: hotelu, hostelu lub prywatnej kwatery – sami wiecie, co Wam bardziej pasuje :).

tramwaj

Lwowski tramwaj – podobny jeździ na trasie numer „1”, dzięki której można dojechać z dworca kolejowego na samą Lwowską starówkę.

Jak dojechać do Lwowa pociągiem?

Pociągiem można też dojechać do samego Lwowa (naturalnie ląduje się na dworcu kolejowym, więc tramwaj numer „1” do centrum starego miasta dalej aktualny). Pytanie czy w ogóle pociągiem opłaca się jechać? Trzeba się zastanowić nad dwoma istotnymi sprawami: czasem przejazdu i kosztami. Czas obecnie jest mało atrakcyjny ze względu na remonty na polskiej kolei. Ceny w przeciwieństwie do prędkości polskich pociągów rosną, więc należy sobie odpowiedzieć czy nie lepiej już pomyśleć o samolocie? Szukając na szybko znalazłem połączenie: Warszawa – Lwów: w pierwszym tygodniu nowego roku – w obie strony za około 360 złotych  (LOT). Uzupełnienie: rozmawiałem ze znajomym i zeznał, co następuje: lot Wrocław – Lwów liniami Eurolot w październiku 2012 kosztował go około 260 złotych.

Autobusem też można.

Do Lwowa dojeżdżają również autobusy, to stosunkowo i niedrogie rozwiązanie. Minusy: lokalizacja dworca autobusowego we Lwowie i możliwe problemy na granicy (czasem celnicy mają podobno jakieś, „ale” i „proszą” pasażerów o przejście granicy na piechotę). Zalety: jesteśmy we Lwowie bezpośrednio, autobusy są obsługiwane na granicy poza kolejnością. Autobusy z Polski do Lwowa odjeżdżają z następujących miast: Przemyśl, Warszawa, Lublin, Kraków, Katowice, Częstochowa, Rzeszów.

Jeśli macie jakieś doświadczenia z podróży do Lwowa lub wiecie coś, czego nie napisałem to zapraszam do podzielenia się spostrzeżeniami w komentarzach.

Znajdujące się w: Europa Tagi: ,
Dziękujemy za wnikliwe przeczytanie wpisu! Jeśli chcesz mieć dostęp do dodatkowych treści, ciekawych zdjęć i konkursów polub nas na facebook'u. Kliknij "lubię to":

Recent Posts

Skomentuj!

Submit Comment

© 6660 Wycieczki, podróże, outdoor – blog podróżniczy.. Wszystkie prawa zastrzeżone. XHTML / CSS Valid.
Zaprojektowane za ciężkie pieniądze przez Theme Junkie.